PDA

Zobacz pełną wersję : Skansen Miniatur w Pobiedziskach



Natasza
27-04-2011, 09:58
Skansen powstał z inicjatywy byłego burmistrza Krzysztofa Wojdanowicza i został otwarty w 1998 roku z okazji 950-lecia nadania praw miejskich Pobiedziskom. Położony jest przy drodze Poznań - Gniezno (1,5 km od Pobiedzisk) - dokładnie w połowie między starą, a nową stolicą Wielkopolski.
W niewielkim parku znajdują się makiety najsłynniejszych, wielkopolskich obiektów historycznych m.in. Stary Rynek w Poznaniu, Katedra Gnieźnieńska i Poznańska, Biskupin, Pałac w Czerniejewie oraz Dwór w Koszutach. Obecnie jest to 35 miniatur (w skali 1:20), które odzwierciedlają w najwierniejszy sposób wszystkie detale realnych budowli.
Zamontowano tu oświetlenie oraz fontannę w pobliżu miniatury poznańskiej opery. Wieczorami podświetlone są także inne obiekty - głównie świątynie.
Jak twierdzą pracownicy skansenu, obiekt cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem turystów. - Zwiedziliśmy już Poznań i wybraliśmy się na wycieczkę do Gniezna, a tu taka niespodzianka po drodze. Nie wiedzieliśmy, że w jednym miejscu można zobaczyć to , co w Wielkopolsce najpiękniejsze - opowiada rodzina Żarnikowskich z Wrocławia. - Dzieciaki są przeważnie znudzone, kiedy je ciągamy po zabytkach, a tutaj wszystko w jednym miejscu, więc nie ma czasu na nudę - dodają.
Fakt, że w jednym miejscu można zobaczyć tak wiele najważniejszych dla regionu budowli powoduje, że odwiedzają to miejsce liczne wycieczki szkolne. Jest to doskonałe miejsce dydaktyczne, w którym można przeprowadzić niestandardową lekcję poza budynkiem szkolnym.
Mini Skansen otwarty jest przez cały rok, codziennie /z wyjątkiem poniedziałków/ w godzinach od 8 do 20. Na terenie skansenu jest również kiosk z pamiątkami oraz bufet. Dodatkową atrakcją dla turystów jest stara zbroja rycerska, w której można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Przed obiektem znajduje się parking dla samochodów, jak również stojaki dla jednośladów.
źródło:tutej.pl

ladyred
07-11-2013, 12:50
Byłam tam na sesji ślubnej mojej siostry to była spontaniczna akcja nie zaplanowana, pani nas wpuściła całą ekipę bez biletów. Zdjęcia wyszły genialnie myślę ze to dobry pomysł na sesję