PDA

Zobacz pełną wersję : Rossa, najbardziej polska z polskich



Natasza
07-02-2011, 23:17
Tylko kilometr od Ostrej Bramy dzieli nas od najbardziej polskiego cmentarza na obczyźnie.Cmentarz na Rossie powstał w roku 1769, a skąd się wzięła jego nazwa dokładnie nie wiadomo bo założycielem był ówczesny burmistrz Wilna-Bazylii Miller. Jest to jeden z najpiękniejszych polskich cmentarzy i nas Polaków jak zawsze wiedzie do niego sentyment i nostalgia. Stara Rossa o powierzchi 6,2 ha wraz z Nową Rossą liczy teraz 10,80 ha i jest największym wileńskim cmentarzem.

Najstarszą częścią cmentarza jest Dolina Południowa z grobami z ubiegłego wieku.
Dolina Północna jest zaś najbardziej zacieniona i ponura i tutaj jest najmniej grobowców.Najmniej prestiżowym miejscem do pochówku była Nowa Rossa,do dziś w całości nie zapełniona, po drugiej stronie ulicy Listopa dowej. Wątłe mury ogrodzenia biegną wzdłuż wzniesień i w swej pierwotnej postaci zachowały się od strony północnej i zachodniej. Ok. połowy XIX w.od strony zachodniej zbudowano dwie bramy starą /obecnie zamurowaną/ i nową od strony miasta. Ta nowa ma postać białych filarów z pilastrami. Od połowy XIXw. zaczęto obok nagrobków budować klasycystyczne kaplice grobowe jak np. Kaszyców, Jeleńskich, Żylińskich, Pietkiewiczów czy Platerów. Oprócz kaplic powstało wtedy kilka kolumbariów zakonnych. Tuż przed brama główną założono cmentarz żołnierzy polskich poległych w latach 1919-20,a przebudowano go wg projektu Juliusza Kłosa w roku 1926. Sześć lat później cmentarz wojskowy czekała kolejna przebudowa,gdyż w środku cmentarza umieszczono serce Józefa Piłsudskiego i prochy jego matki pod wielką bazaltowa płytą. Widnieje na niej napis: "Matka i serce syna" oraz cytat
z "Beniowskiego", gdyż Słowacki należał do ulubionych przez Marszałka poetów. A ponieważ Marszałek chciał być pochowany wsród swoich żołnierzy-Jego życzenie z roku 1928 spełniono 12 maja 1936 roku.
W rocznicę śmierci. W latch 30-tych XX wieku cmentarz zaczął niszczeć.
Cmentarz na Rossie zamknięto w roku 1967; dwa lata później został uznany za zabytek kultury i objęty opieką państwa litewskiego. Prace porządkowe podjęto na nim dopiero w 1988 roku.

Na cmentarzu polskich żołnierzy,tym samym na grobie Marszałka, zawsze są świeże kwiaty, trafiają tu wszyscy przedstawiciele polskich delegacji.
I turyści. Wchodzimy przez nową bramę znajdująca się po prawej stronie cmentarza wojskowego, już wyżej. Na Starej Rossie głowy pochylimy w wielu miejscach: nad grobem nauczyciela Mickiewicz-Lelewela, Eustachego Tyszkiewicza-architekta Wilna, rodziny Piłsudskich/Adam Piłsudski-brat i Maria Piłsudska-pierwsza żona Marszałka/ czy grobem poety Władysława Syrokomli. Na tzw.Górce Literackiej zobaczymy neogotycką kaplicę z XIX wieku. Już na górze natrafiamy na jedną z piękniejszych rzeźb tzw. Anioła Śmierci na grobie Izy Salmonowiczówny. Stąd roztacza się piękny widok na Wilno. Wiele z zabytkowych nagrobków jest już odnowiona, wiele czeka na swoją kolej min. dzięki akcjom "Warszawskie Powązki-willeńskiej Rossie".
Jest nadzieja,że uda się je wszystkie ocalić.

Byłam na Rossie w maju i powiem, że cmentarz zrobił na mnie duże wrażenie. Był zwieńczeniem "mojego polskiego" Wilna, wędrówka w przeszłość
i tesknotą za czymś, co już nigdy nie wróci.

gucio
29-08-2012, 05:08
Niestety cmentarz zaniedbany.51