+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 16 do 23 z 23

Temat: Zamość i Roztocze

  1. #16
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 3 )



    Ogrom placu rynkowego poraża mnie.
    Bardzo mgliście wspominam sobie mój tam króciutki spacer w lutym jakieś 20 lat temu.
    Wiał wtedy tak lodowaty wiatr, że czym prędzej wróciliśmy do autobusu który obwoził uczestników naszej konferencji po okolicy.



    Teraz jest bardzo cieplutko - wszak to milusi tydzień wrześniowy.
    Widać matki z małymi dziećmi - przyszły na spacer ?



    Zaczynamy obchód Rynku zgodnie z wskazówkami zegara.
    Do obiektywu wpada ciekawa kamieniczka.
    Krótka kontemplacja a teraz refleksja - po odczytaniu napisu.
    Tam jest "Galeria pod Aniołem".
    Czyli kamieniczka pod tym samym wezwaniem.



    Nie zabrałem z sobą aparatu fotograficznego, wszystkie zdjęcia wykonane zostały z komórek tyle że trochę nowszej generacji.
    Anioła galerii i kamieniczki testuję uwiecznić zoomikiem.
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  2. #17
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 4 )



    Zatem raz jeszcze bliżej spoglądamy na Anioła Zamojskiego.



    Raz jeszcze spoglądamy w podcienia.
    Należałoby jednak przejść się i zobaczyć jakie tam zakłady / warsztaty działają poza punktem ksero.
    Może następnym razem...



    Zwracam się z powrotem w stronę Ratusza.



    Z każdej strony widziany jest inaczej.
    Przykuwa uwagę.
    Podejdziemy bliżej.
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  3. #18
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 5 )



    Na spragnionych i głodnych już w samym rynku czekają kafejki i restauracyjki.



    Chętnie zajrzałbym do jednej z bocznych uliczek, ta akurat nazwana jest imieniem Bernarda Moranda.



    Jeszcze jedno spojrzenie na Ratusz w pełnej krasie.



    A tu kelner w stylu klasycznym zaprasza nas na browarek i małe co nie co...
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  4. #19
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 6 )



    analiza pewnych fotografii...




    wykonanych portalowi nad wejściem do ratusza ...
    dzięki zoomikowi...



    wykazała w jaki sposób uporano się z gołębiami w Zamościu...
    czy widzicie jak ja - owe jasne druty - kolce - zniechęcające do przysiadu ...
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  5. #20
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 7 )



    I patrząc z ratuszowej platformy...



    Patrząc się na ten plac można podziwiać zamysł budowniczych i pracę restauratorów owego zabytku tętniącego życiem...



    Tym razem nie popadałem w szczegóły - po prostu chłonąłem emocjonalnie całą panoramę.



    Ale przychodzi jeszcze refleksja - pora chociaż spojrzeć na inne zamojskie zabytki.
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  6. #21
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 8 )



    Opuszczamy przepiękny rynek i ulicą Stanisława Staszica kierujemy się ku ...



    zamojskiej katedrze pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego i Św. Tomasza Apostoła...
    przy pierwszym bocznym ołtarzu kilka osób zatopionych w modlitwie ...



    ołtarz główny...



    Chór i organy.
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  7. #22
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405

    spacerkiem po Zamościu ... ( 9 )



    Ponowne spojrzenie w stronę chóru i w obiektywie ląduje kazalnica.
    Teraz wiele młodych osób zastanawia się po co ona była w katedrze.
    Cóż, wtedy nie było jeszcze nagłośnienia i prawiący kazanie musiał nieźle wytężyć swoje struny głosowe.



    zaglądamy jeszcze do bocznych ołtarzy.



    Nie chodziliśmy z przewodnikiem - więc podchodziliśmy raczej emocjonalnie, chcąc poczuć chwile które przeminęły w wiekach w tej katedrze.



    Charakterystyczne tablice nagrobne, cóż sponsorów i fundatorów chowano w katedrze.
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

  8. #23
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,405
    A tak sobie przyuważyłem w necie...
    Czyli powroty Zamojskich odzyskujących swoje mienie za niezły "grosik" ...
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów