+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 16 do 21 z 21

Temat: Między Sarandą a Gjirokaster

  1. #16
    Moderator Maxitravelek pixi is on a distinguished road Avatar pixi
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Postów
    7,368
    Na ostatnią noc przenosimy się na camping w Topullaraj, 2 km od Gjirokaster, aby potem szybciej wjechać do Grecji przez Kakawię. Kamping jest przy restauracji, która ma ciekawe menu i bardzo dobre domowe wino. Jest teren dla kamperów i trawka pod drzewami dla namiotowców.
    Stawiamy namiot pod pigwowym drzewem w południe, dziwimy się że tak tu pusto, tylko 2 kampery i jedziemy na zwiedzanie miasta …
    Zaczynamy od …, nie od twierdzy widocznej na górze lecz od « Domu Zekate » w dzielnicy Palorto. Położony wysoko nad miastem, trudno dostępny wąskimi uliczkami przygotowanymi na transport osiołkowy a nie ruch samochodowy. Na koniec podchodzimy pieszo. Z daleka widać jego niepowtarzalną sylwetkę z wysokim podcieniem.
    Wstęp : 200 L od osoby



    Dom – wieża, 4 – poziomowy, wybudowano go w 1812 roku. Ali Pasza, despota regionu, podarował go swemu « zaufanemu człowiekowi » - Beqir Zeko. Rodzina Zeko stale tu mieszka zajmując część budowli, pozostała stanowi muzeum. Wchodzimy po stromych schodach nakrytych czerwonymi kilimami. Pomieszczenia są niskie i zastanawiam się czy w tym podarku nie było nutki ironii – dałem ci dom ale będziesz chylił czoło wchodząc do komnat. … ?

    Jednak wyższy, reprezentacyjny poziom na już drewniane pułapy znacznie wyżej i ciekawie dekorowane. W komnatach jedynym umeblowaniem są niskie kanapy, na turecką, ówczesną modę, okna ozdabiają białe falbaniaste firanki z koronkami a padłoga usłana jest kilimami.







  2. #17
    Moderator Maxitravelek pixi is on a distinguished road Avatar pixi
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Postów
    7,368
    Te komnaty były przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn. Wszystkie mają kominki do przygotowywania posiłków ze specyficznymi okapami, często dekorowanymi malowidłami o motywach roślinnych, szczególnie kwiatów i owoców granatów. Wiele komnat ma drewniane, niepozorne drzwi do sekretnego pomieszczenia « tajnika » służącego za skład, schowek, skrytkę do sekretnego podsłuchiwania rozmów ….



    W najwyższej parti domu, pomiędzy dwoma wieżami urządzono przemyślnie zadaszoną, przewiewną, drewnianą werandę pozwalającą znosić upalne lato korzystając z naturalnego przewiewu. Mamy z niej wspaniały widok na miasto i na twierdzę Ali Paszy.




  3. #18
    Moderator Maxitravelek pixi is on a distinguished road Avatar pixi
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Postów
    7,368
    Chcemy jeszcze zobaczyć drugi, równie zabytkowy dom rodziny Skenduli, położony niżej, blisko muzeum etnograficznego.



    Pochodzi z XVII w. jest podobny z wyglądu i rozkładu pomieszczeń do domu Zekate, choć jest starszu i ma skromniejsze dekoracje i mniej malowideł ale o tym samym motywie – kwiaty i owoce granatów w medalionach na ścianach a także rzeźbione w drewnie.



    W mniejszych komnatach drewniane, wielkie szafy z wieloma półkami stanowiły składy żywności lub pościeli. Dostęp do nich od tyłu z innych pomieszczeń miały kobiety, które nie pokazywały się w komnatach w czasie męskich spotkań, obserwując je jedynie poprzez ażurowe drewnane ścianki i przez nie podając jadło.

    Obyczaje tamtych czasów nie zezwalały na mieszanie się płci. Małżeństwa były aranżowane przez rodzinę i najczęściej panna młoda poznawała swego przyszłego męża w momencie ślubu, o ile nie obserowała go wcześniej, niezauważona, przez drewniane muszarabie a on nigdy wcześniej nie widział jej twarzy bez chusty.
    Dom Skenduli też posiada na ostatnim poziomie zadaszoną, drewnianą werandę o ażurowych ściankach.



    Wstęp : 200 L od osoby

  4. #19
    Moderator Maxitravelek pixi is on a distinguished road Avatar pixi
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Postów
    7,368
    Tak się śpieszyliśmy na tę strawę kulturalną, że nie mieliśmy czasu na posiłek. Dopiero po południu szukamy piekarni ze szpinakowymi byrkami w 17-wiecznej dzielnicy starego bazaru. Trzeba przyznać, że nie łatwo poruszać się autem po wąskich, jednokierunkowych uliczkach wijących się we wszystkich kierunkach.

    Na wieczór mieliśmy w planie zwiedzanie XVIII-wiecznej twierdzy przebudowanej ze średniowiecznego zamku na wielka fortecę (500 x 100 m) przez Ali Paszę ale aura zadecydowała inaczej ; ciężkie, sino-granatowe chmury poczęstowały nas rzęsistym deszczem, zrobiło się ciemnawo, całkiem niekolorowo i niesympatycznie i nie było już sensu iść na górę. Pozostało nam tylko przywołać wspomnienia z poprzedniego pobytu w niej.





    Gdy wracamy wieczorem na kamping, nasz samotny namiot pod pigwowym drzewkiem nie jest już samotny, jesteśmy otoczni przez namioty licznej grupy rodaków i ich masywne 4 x 4. I jak to zwykle bywa, kończymy dzień wspólną, miłą pogawędką prawie do północy w świetle księżyca, pod niebem usianym gwiazdami.

  5. #20
    Moderator Maxitravelek pixi is on a distinguished road Avatar pixi
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Postów
    7,368
    Rano zwijamy się, na śniadanie jedziemy do Gjirokaster na kawę i smakowite byrki w dzielnicy starego bazaru, u zbiegu 5 ulic i nieodzowne « zwiedzanie » kilku sklepików z pamiątkami.







    Opuszczamy Albanię przez przejście graniczne w Kakawia udając się do Grecji.


  6. #21
    Maxitravelek Maxitravelek jacky is on a distinguished road Avatar jacky
    Zarejestrowany
    Feb 2011
    Skąd
    Redenovo
    Postów
    4,447
    Cytat Napisał pixi Zobacz post
    Obyczaje tamtych czasów nie zezwalały na mieszanie się płci.
    Małżeństwa były aranżowane przez rodzinę i najczęściej panna młoda poznawała swego przyszłego męża w momencie ślubu, o ile nie obserwowała go wcześniej, niezauważona, przez drewniane muszarabie a on nigdy wcześniej nie widział jej twarzy bez chusty.
    Na pewno widział jej kształty ale czy miał szansę zdecydować samodzielnie, gdyby np. ujrzał zbyt "puszystą" ?
    Kojarzy mi się też obyczaj z Bałkanu ale nie koniecznie z Albanii.
    W czasie seksu mąż zakrywał twarz swojej ulubionej właśnie chustą.
    To jest a raczej było krokiem wstecz ...
    to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów