+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15

Temat: Zwyczaje i obyczaje

  1. #1
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054

    Zwyczaje i obyczaje

    Chcąc dłużej mieszkać w Hiszpanii, należy pogodzić się z tym, że czas tu płynie inaczej i nie jest to powód do zdenerwowania. Nie stresuje więc zablokowana uliczka, bo kierowca akurat popija poranną kawę. Z takim samym spokojem przyjmuje się do wiadomości, że urzędnik nie potrafi powiedzieć nawet w przybliżeniu, kiedy twoja sprawa zostanie załatwiona. On naprawdę tego nie wie!

    Na dzień dobry
    Hiszpanie do wszystkich na przywitanie mówią „hola” (cześć), bez względu na to, czy masz 7 czy 40 lat. Po imieniu jesteś z nauczycielami w szkole, lekarzem w przychodni, panią z pobliskiej piekarni, osiedlowym szewcem. Podanie ręki na powitanie czy pożegnanie nie jest zbyt popularne. Już raczej – niezależnie od tego, czy pamiętasz czyjeś imię, czy nie – zostaniesz przywitany i pożegnany dwoma cmoknięciami w policzek. A na „do widzenia” usłyszysz jeszcze “dzień dobry” (buenos días).

    Kawa z rana
    Życie w Hiszpanii, czy to w Madrycie, Barcelonie, czy też w malutkiej, sennej wiosce, toczy się w niezliczonych barach. Rano mieszkańcy zaczynają od szybkiej kawy, z rogalikiem albo dinutsem. W Barcelonie najczęściej jest to słynne cortado, czyli tzw. ucięta, przy której przed pracą spotykają się panowie w garniturach i panie w garsonkach. Na kawkę i ploteczki wpadają mamy, które odprowadziły dzieci do szkoły, i emeryci przed zakupami.

    Sjesta i napoje
    Trzeba pamiętać, że od poniedziałku do soboty obowiązuje trzygodzinna sjesta. Między 14 a 17 nie staraj się załatwiać spraw urzędowych, dzwonić do biur, wyskoczyć do fryzjera czy na zakupy do pobliskiego sklepiku. Otwarte są tylko centra handlowe, a cała Hiszpania je wtedy obiad i odpoczywa. Kolacje jada się późną nocą – zwykle frytki i mięso albo frytki i rybę, w każdym razie coś smażonego i konkretnego. Do picia: wino, a potem kawa. Bardzo rzadko pije się herbatę, jak już, to raczej miętę albo rumianek. Hiszpanie nigdy nie wypiją czystej wódki, tylko drinki. A już wódka do obiadu jest zupełnie zakazana. Wino, to tańsze, mieszają z gaseosą, rodzajem naszego toniku. Nie jedzą surówek, nie znają kapusty kiszonej ani kiszonych ogórków.

    Brak dżentelmenów
    Różnice nie ograniczają się tylko do kulinariów. Nie spodziewaj się, że hiszpański mężczyzna otworzy drzwi kobiecie i przez nie przepuści. Żadnych ulg, nawet dla kobiet w ciąży, przy wchodzeniu do autobusu, metra czy pociągu. Warto wiedzieć, że do autobusu wsiada się wyłącznie pierwszymi drzwiami (ale nigdy nimi nie wysiada) i wszystkie przystanki są „na żądanie”. Nie dostaniesz też kwiatków na imieniny, bo w Hiszpanii się ich nie obchodzi.

    Pety pod nogami
    Zawsze jednak można liczyć na hiszpańską dobrą zabawę. Przy rodzinnych stołach nie ma tematów tabu, zresztą nigdzie ich nie ma. Pieprzne dowcipy są jak najbardziej w cenie. Niezliczone fiesty (święta) ze wszystkich okazji to powód do biesiadowania, śpiewów i tańców do białego rana. Ale zabawa nie tylko jest w święta. Sardana, flamenco i wszelkie inne tańce nie ustają od czwartkowego wieczora do niedzielnej nocy. Cała Hiszpania się wtedy bawi. Pełne bary, restauracje i dyskoteki. I nie należy wzdrygać się przed wejściem do baru, gdzie na podłodze walają się stosy zgaszonych papierosów. Tym właśnie, przede wszystkim w Madrycie, mierzy się popularność lokalu. Im więcej petów na ziemi, tym większe szanse, że bar jest wart odwiedzenia. Należy wejść i biesiadować bez żadnych ograniczeń. I nikomu się nigdzie nie spieszy, przecież i tak wszystko można (a nawet trzeba) zrobić manana, czyli jutro.
    "***** i życie za granicą"

  2. #2
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054

    Zwyczaje i obyczaje

    Hiszpanie obchodzą swoje fiestas z typową dla nich radością świętowania
    Nieważne, czy to romerías, które stały się festynami ludowymi, czy wytworne Fiestas de Moros y Cristianos, przypominające reconquistę; czy fallas lub die hogueras - przez cały rok zawsze gdzieś się one odbywają. Świętuje się hucznie i nigdy nie brakuje wystrzałów petrad i fajerwerków, tak jak i przyrządzanej na wolnym powietrzu olbrzymiej paella i wina w niemałych ilościach.

    Styczeń
    Trzej Królowie przybywają konno, a w miastach portowych na łodzi.
    Luty
    Fiesta de Moros y Cristianos w pierwszy weekend w Jijona, a w drugi w Sax. W ostatni piątek przed postem rozpoczyna się carnestolte, karnawał. Głównymi miejscami zabaw karnawałowych są Alacant, Benidorm, Torrevieja.
    Marzec
    12 marca ustawia się fallas (olbrzymy satyryczne z drewna i tektury) w Walencji, Benidorm, Dénia, Calp, Pego i Gandia, które następnie pali się 19 marca (w Świętego Józefa).
    Marzec/Kwiecień
    W Mula noc z wtorku na środę w Wielkim Tygodniu jest noche de los tambores. W milczeniu i często boso przechodzą procesje w Elx, Benidorm, Alacant, Walencji i Murcia z okazji Zielonego Czwartku.
    Czerwiec
    Ognie świętojańskie w nocy 24 czerwca na plażach Walencji, Benidorm, Calp. W Alacant płoną horgueras, figury z drewna i tektury.
    Lipiec
    W Dénia mają miejsce fiestas mayores. Koło Bous a la Mar młode zwierzęta i ich prześladowcy zażywają kąpieli. W dniu 16 lipca w Benidorm procesje statków na cześć Virgen del Carmen, patronki rybaków.
    Sierpień
    Fiesta mayor w Elx; na zakończenie 15 sierpnia średniowieczne widowisko Misteri d'Elx. W drugiej połowie miesiąca Fiesta de Ika Vendimia (święto wina) w Jumilla. Młodzi ludzie z całego świata pielgrzymują w weekend na festiwal rockowy w Benicàssim (www.festival-benicassim.org). W Walencji na campus party spotykają się miłośnicy komputerów (www.campus-party.org). W ostatni weekend Tomatita in Buñol, gigantyczna bitwa na pomiodory.
    Grudzień
    Onil obchodzi Wigilię z pochodniami i ogniem przy Rodà de Fachos. »Dowcipy primaaprilisowe« robi się 28 grudnia, w Día de los Santos Inocentes, w dniu niewinnych dzieci. W Wigilię tańce ludowe na ulicach.
    źródło:Interhome

  3. #3
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Wielkanoc w Hiszpanii
    Hiszpanie już od kilku dni przygotowują się do Świąt Wielkiej Nocy. Większość urzędów i biur jest już zamknięta, a ulicami wielu miast przechodzą uroczyste procesje.
    Najbardziej widowiskowo Wielkanoc obchodzi się na południu kraju, w stolicy Andaluzji, Sewilli. Wielkotygodniowe procesje zaczęły się tutaj już w Niedzielę Palmową. Każdego wieczoru ulicami miasta przechodzi ich co najmniej kilka. Trwają od kilku do kilkunastu godzin.
    Procesje organizowane są przez działające przy parafiach religijne bractwa. Członkowie tych bractw, ubrani w specjalne habity zakończone szpiczastymi czapkami, idą na czele przemarszu i niosą świece. Zaraz za nimi idzie najważniejsza część procesji czyli pasos. To ogromna, ważąca nieraz dwie tony platforma niesiona przez kilkudziesięciu mężczyzn. Na niej umieszczona jest figura Chrystusa lub Matki Boskiej przystrojonej w bogate szaty. Platforma jest przystrojona kwiatami z wosku, świecami i zwieńczona bogato zdobionym baldachimem.
    Przy dźwiękach muzyki procesja przechodzi przez większą część Sewilli, zatrzymując się po drodze w ważnych miejscach. Co pewień czas ktoś wykonuje specjalną pieśń flamenco, nazywaną cante jodo. Wszystko obserwują mieszkańcy idący w pochodzie lub obserwujący przemarsz z balkonów. Co pewien czas ludzie klaszczą.
    Dziś w nocy ulicami Sewilli przejdzie największa i najbardziej widowiskowa procesja. Rozpocznie się o godz. 22.00 a zakończy o 10.00 rano.

  4. #4
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Sewilla
    Wielki Piątek - procesja

    Gigantyczna wielkopiątkowa procesja przechodzi ulicami Sewilli na południu Hiszpanii. To najstarszy i najważniejszy z religijnych pochodów organizowanych w tym mieście w Wielkim Tygodniu.
    Procesja rozpoczęła się o północy, a zakończy dopiero po południu. Będzie trwać 14 godzin. Samych tylko pątników jest 2,5 tysiąca, a w sumie w przemarszu bierze udział kilkanaście tysięcy ludzi.
    Na olbrzymich platformach tragarze niosą zabytkowe figury Matki Boskiej i sceny przedstawiające sądzenie Chrystusa przez Piłata i drogę krzyżową.
    Największy z sewilskich pochodów od wielu już lat organizuje bractwo z sewilskiej bazyliki Macarena

  5. #5
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Uroczyste rozpoczęcie sezonu corridy
    Mieszkańcy Sewilli uroczyście rozpoczęli sezon corridy. W wielkanocną niedzielę szczelnie zapełnili Arena del Toro, by oglądać pierwsze w tym roku zmagania torreadorów z bykami. Wielkanocna corrida przyciągnęła do Sewilli tłumy. Bilety wyprzedano na kilka tygodni wcześniej, a na stadionie nie było ani jednego wolnego miejsca. Kilkadziesiąt tysięcy osób oglądało zmagania trójki znanych torreadorów. Z bykami walczyli Enrique Ponce, Manuel Jesus "El Cid" i najmłodszy w tym gronie Sebastian Castella. W sumie położyli dziesięć byków.

    Widownia przerywała ich zmagania gromkimi "ole!". Ludzie bardzo żywiołowo reagowali zarówno wtedy, gdy torreador lub pikador skutecznie zaatakowali byka, jak i wówczas, gdy cudem uchodzili z niebezpieczeństwa. Kiedy byk padał, publiczność wstawała, klaskała i machała białymi chusteczkami. Ubrany w złoto-czerwony kostium torreador dostawał też bukiet kwiatów. Gdy ktoś z tłumu zbyt głośno rozmawiał, natychmiast był uciszany przez sąsiadów.

    Corrida trwała niemal sześć godzin i nikt z publiczności nie wyszedł z Arena del Toro przed końcem spektaklu. Widowisko wspomagała pogoda. Nad Sewillą świeciło słońce a po kilku chłodniejszych dniach w wielkanocną niedzielę temperatura przekroczyła 20 stopni.

  6. #6
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Święty Józef rozpala Walencję

    Wybuchy petard, wycie syren, ogień, woń spalenizny i unoszący się wszędzie zapach kwiatów pomarańczy - Walencja świętuje Las Fallas. Miasto ogarnia istne szaleństwo.Każdy, kto znajdzie się tu w okolicach 19 marca, może przeżyć prawdziwy szok. Las Fallas to jedno z najhuczniejszych świąt hiszpańskich. Podczas kilku marcowych dni i mieszkańcy, i turyści zapominają, czym jest sen i normalny rytm dnia - życie zamienia się w wielką fiestę.

    Web Oficial de Turismo de la Comunidad Valenciana

    TurisValencia

    Junta Central Fallera

    LAS FALLAS IN CYBERSPAIN

    SpainRes ---> Online Reservation Service - rezerwacja hoteli

  7. #7
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Semana Santa
    200720082009201020112012
    Viernes de Dolores30 marca14 marca3 kwietnia26 marca15 kwietnia30 marca
    Sábado de Pasion31 marca15 marca04 kwietnia27 marca16 kwietnia31 marca
    Domingo de Ramos01 kwietnia16 marca05 kwietnia28 marca17 kwietnia01 kwietnia
    Lunes Santo02 kwietnia17 marca06 kwietnia29 marca18 kwietnia02 kwietnia
    Martes Santo3 kwietnia18 marca07 kwietnia30 marca19 kwietnia3 kwietnia
    Miércoles Santo04 kwietnia19 marca08 kwietnia31 marca20 kwietnia04 kwietnia
    Jueves Santo05 kwietnia20 marca09 kwietnia01 kwietnia21 kwietnia05 kwietnia
    Viernes Santo06 kwietnia21 marca10 kwietnia02 kwietnia22 kwietnia06 kwietnia
    Sabado de Gloria07 kwietnia22 marca11 kwietnia3 kwietnia23 kwietnia07 kwietnia
    Domingo de la Resurrección08 kwietnia23 marca12 kwietnia04 kwietnia24 kwietnia08 kwietnia

    Semana Santa w Hiszpanii trwa dziesięć dni, kończąc się mszą rezurekcyjną w Niedzielę Wielkanocną. Najbardziej popularne Semana Santa obchodzi się w Sewilli.

  8. #8
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Ponad 120 ton pomidorów i 45 tysięcy uczestników - to bilans tegorocznej "Tomatiny". Coroczna impreza odbywa się od 1945 roku w mieście Buniol na wschodzie Hiszpanii.
    Wielki festyn w miasteczku Buniol rozpoczął się wczorajszego wieczora od koncertów i występów tanecznych. Część przyjezdnych spędziła noc w samochodach, parkach i namiotach rozbitych bezpośrednio na ulicy - jak najbliżej miejsc, gdzie zatrzymują się ciężarówki z pomidorami.
    Bitwa rozpoczęła się dziś przed południem. W ciągu godziny uczestnicy potyczki obrzucili się 120 tonami pomidorowej amunicji. Po zakończeniu batalii wszystkich obmyto wodą z węży.
    Fiesta pod nazwą "Tomatina" odbywa się nieprzerwanie od 1945 roku w każdą ostatnią środę sierpnia. Z ulicznej zabawy, w ciągu 66 lat, przerodziła się w wielką imprezę o międzynarodowej sławie.
    PAP

  9. #9
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Hiszpania, a szczególnie Sewilla słynie z Flamenco, którego najwartościowsze wykonania można zobaczyć tylko tutaj. Historia tańca głosi, że wywodzi się on z terenów Tartessos, a pierwszymi jego wykonawcami na terenie Andaluzji byli Cyganie. Taniec Flamenco to ekspresja ciążących na duszy myśli wyrażona przez taniec, śpiew i konkretne zachowanie podczas występu. Głównymi elementami są: rytmiczne uderzanie obcasami o podłogę i melorecytacja. Zawodzący styl, w jakim wykonywana jest pieśń, pochodzi z kultury bizantyjskiej. Rytmika, „tragiczny” i zmysłowy styl tańca oraz pozorna improwizacja dają efekt przemyślanej całości, podzielonej na części.

  10. #10
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Korrida w Katalonii przechodzi do historii. W niedzielę w Barcelonie na arenę po raz ostatni wyjdą najbardziej znani matadorzy, by na wieczornej gali uraczyć widzów jeszcze raz kunsztem "tańca z bykiem". Miejscowi aktywiści od lat walczący o delegalizację tego tradycyjnego hiszpańskiego "sportu", nie będą starali się przerywać tego wydarzenia. Od rana za to triumfują na ulicach.
    W amfiteatrze Monumental w sercu Barcelony na arenie pojawią się Juan Mora, José Tomás i Serafín Marín, którzy w swojej kilkunastoletniej karierze pokonali setki byków. Teraz będą musieli poszukać innego zawodu albo wynieść się z Katalonii, bo tu od poniedziałku już żadne zwierzę nie zostanie zabite "ku uciesze" ludzi.

  11. #11
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Feria de Abril


    Na to święto czeka się tu cały rok bo jst to najważniejszy jarmark Sewilli. O północy tysiące świateł zapłonie na ozdobnej bramie, a rano pierwszych gości przywitają casetas /stoiska/. Część z nich należy do bogatych rodów i można tam wejść tylko na zaproszenie. W casetas otwartych dla wszystkich, w tłumie tradycyjnych ubranych sewilczyków, można spróbować wina albo churros z czekoladą. Wieczorem, kiedy uliczki rozbłysną lampionami, w casetas będzie się tańczyć sevillany.
    Do trzeciej rano działa też lunapark, a imprezę kończy pokaz sztucznych ogni.


  12. #12
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Dzieci w jednej z hiszpańskich szkół na Wyspach Kanaryjskich obowiązkowo uczą się gwizdać. Ale nie dlatego, by wyrażać niezadowolenie z poziomu edukacji, tylko po to, by ocalić od wyginięcia jeden z najrzadszych języków świata.

    Jest to język Silbo Gomero, używany do porozumiewania się na duże odległości, nawet na trzy kilometry, w górskim terenie.
    Nie wiadomo, skąd wziął się ten język - być może z Afryki. Setki lat temu używali go Guanczowie, pierwotni mieszkańcy wyspy Gomera.
    Dziś mówią nim dzieci. Nauczyciele na Gomerze mają nadzieję, że gwizdany język będzie coraz popularniejszy.
    Podobny sposób porozumiewania się mają też niektóre społeczności w Grecji,Turcji, Meksyku i w Afryce, a także ... jeden z najsłynniejszych robotów świata, R2D2 z Gwiezdnych Wojen.

  13. #13
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    W Hiszpanii Wigilię, zwaną Nochebuena (Dobra Noc), świętuje się w domu razem z rodziną. Rodzina siada przy wigilijnym stole dość późno, bo około 22.00. Dania różnią się w zależności od regionu - w środkowej Hiszpanii spożywane jest głównie pieczone prosię lub jagnięcina, na południu - w Andaluzji - najczęściej indyk, a na wybrzeżu - owoce morza i ryby.

    Prawie wszędzie natomiast na deser nie może zabraknąć "cava" - hiszpańskiego szampana, migdałowego słodkiego deseru przypominającego chałwę - "turron", świątecznych ciasteczek - "polvorones", marcepana ani orzechów. Co ciekawe, odpowiednikiem naszego opłatka jest w Hiszpanii... chałwa.
    Hiszpańskie domy są ozdabiane, ale tak naprawdę dla każdej rodziny najważniejsza jest szopka, obiekt dumy całej rodziny.
    Wigilijna wieczerza rozpoczyna się nie przed, lecz po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetloną tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy i w tak uroczystej atmosferze zmierzają do swych domów.
    Podarki rozdawane są dopiero 6 stycznia w święto Trzech Króli, na pamiątkę darów, które Jezus otrzymał od mędrców ze Wschodu.

  14. #14
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Feria de Abril, czyli Kwietniowy Jarmark, rozpoczął się o północy Sewilli, na południu Hiszpanii. Największa, folklorystyczna impreza w Andaluzji po raz piąty w historii, pomimo nazwy, organizowana jest w maju
    Impreza potrwa do niedzieli, a w uroczystym otwarciu uczestniczyło prawie 100 tysięcy osób. Sygnałem do rozpoczęcia imprezy było włączenie 24 tys. żarówek, które zdobią wieże stojące obok bramy wejściowej na teren jarmarku. Zaraz potem zapłonęły światła w ponad tysiącu rozstawionych do niedzieli pawilonach. Większość z nich jest prywatna i może do nich wejść tylko rodzina albo zaproszeni goście. Dla turystów przygotowano tak zwane otwarte pawilony. We wszystkich podawane są tradycyjne, andaluzyjskie dania i tańczy się tak zwane sevillany.
    Feria de Abril jest organizowana od 1857 roku. Dla mieszkańców Sewilli i Andaluzji jest to święto, które popularyzuje ich folklor, gastronomię i kulturę.

  15. #15
    Administrator Maxitravelek Natasza ma wyłączoną reputację Avatar Natasza
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    30,054
    Hiszpańskie tapas obchodzą swoje święto 15 czerwca

    "Tapas" jest jednym z najbardziej znanych słów hiszpańskich na arenie międzynarodowej. Choć niewielkie, te mini - dania stały się wystarczająco ważne aby mieć swój własny Światowy Dzień Tapas.
    Wyjście na tapas to zwyczaj mocno zakorzeniony w kulturze hiszpańskiej. To nie tylko niezwykle popularne doświadczenie kulinarne, ale przede wszystkim społeczne. Hiszpania ma największą liczbę barów w przeliczeniu na mieszkańca na świecie, 1 bar przypada na 175 mieszkańców. Większość z tych barów serwuje tapas, a ponad połowa z nich (58%) oferuje darmowe tapas z każdym napojem.

    Ostatnie badania wykazały, że mieszkańcy Hiszpanii i turyści zajadają się tapas w zupełnie odmienny sposób. Przyjezdni do Hiszpani, tapas zamawiają przeważnie szklankę owocowej sangrii, Hiszpanie natomiast preferują dobrze schłodzone piwo (73%) lub kieliszek wina.

    Najczęściej wybierane przez turystów tapas to hiszpański omlet (tortilla de patatas) i "paella" (ryż z dodatkiem warzyw i różnych rodzajów mięs lub owoców morza). Hiszpańska szynka Serrano i "patatas bravas" (smażone ziemniaki z pikantnym sosem) są popularne w równym stopniu tak wśród turystów jak mieszkańców. Do ulubionych tapas wśród Hiszpanów należą "croquetas" - gorące chrupiące krokiety z kremowym beszamelem i szynką, "calamares" - smażone pierścienie kalmarów i "ensaladilla rusa", czyli warzywna sałatka z majonezem. Klasykiem tapas w Kraju Basków, gdzie to Gilda-sardela, oliwa i ostra papryczka nabite na wykałaczkę.

+ Odpowiedz na ten temat

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów